Od wina — wszędzie łysina!
Od samogonu — utrata pionu!
Od whisky — iloraz niski!
Od Cherry — nogi czterry!
Od Malagi — prosto do zgagi!
Od Absyntu — zanik talyntu!
Od Żytniówki — dzieci półgłówki!
Od likieru — równyś zeru!
Od Burbona — straszna śledziona!
Od Martini — potencja mini!
Od sznapsa — wezmą cie za psa!
Od rumu — pomruki tłumu!
Od samogonu — utrata pionu!
Od koniaku — finał na haku!
Od Palinki — wstrętne uczynki!
Od Maraskino — spadaj rodzino!
Od Pejsachówki — pogrzeb bez mówki!
Od Śliwowicy — torsje w piwnicy!
„Odwódki" to absurdalne rymowanki o efektach picia alkoholu. Źródłosłów oczywisty: ludowe przysłowia.
Od wódki — rozum krótki! Od piwa — głowa się kiwa! Od wina — nietęga mina!
Pierwsze „odwódki" przypisuje się Wisławie Szymborskiej
A oto kolekcja zebrana przez nas
Od Burbona — swędzenie łona!
Po Metaxie — zwija ptak sie!
Po piwie Warka — cienka fujarka!
Od Rieslinga — tępa klinga!
Od Portera — potencja zamiera!
Po piwie Palm — requiescat in calm!
Od Seagram's Ginu — nie przejdziesz do czynu!
Od Jima Beama — potencji ni ma!
Od Bimberku — strach w lusterku!
Od Bachusa — się nie rusa!
Od Ginu — zgon w pięć minut!
Od piwa Żywiec — w łóżku leniwiec!
Od Krwawej Mary — cztery litery!
Od Samogonu — świadectwo zgonu!
Po piwie Tatra — w babie bucha watra!
Od Anyżówki szybkie pochówki!
Od Jałowcówki — marne jałówki!
Od Piołunówki — tępe makówki!
Od Borygo — witaj Rygo!
Od Czereśniówki — trudne krzyżówki!
Od Orzechówki — mózg jak u mrówki!
Od wódki słodkiej — prącie jest wiotkie!
Od Smirnoffa — sprzęt się coffa!
Od Żołądkowej — są trzy teściowe!!
Od Szampana — tupot mew z rana!
Od gorzały — uwiąd pały!
Od Grogu — wpis w nekrologu!
Od Jegermajstera — żona hetera!
Od Johny Walkera — zmurszała cera!
Od Palinki — mózg kretynki!
Po Burgundzie — zgon w pierwszej rundzie!
Od Stocka — mętnienie oka!
Od czystej wódki — wacuś malutki!
Od Johnego Walkera — żona krzywo spoziera!
Od Chivasa — masz cieniasa!
Od Śliwowicy — pretensje nałożnicy!
Od Jima Beama — w sypialni zima!
Od posiedzeń przy Kadarce — zero mocy na wtryskarce!
Od pitnego miodu — nici ze wzwodu!
Od Mojito — nie ruszasz pytą!
Od Caipiroski — znikają troski!
Od „Snu Sołtysa" — sprzęt smutno zwisa!
Od Absoluta — dozgonna pokuta!
Od mocnej brendy — łonowe lęgną się mendy!
Od koniaku — paw na fraku!
Od rumu Tuzemsky — skończysz żywot ziemski!
Od nadmiaru trunków — zawołasz ratunku!
Od Krwawej Mary — siadają nery!
Od ajerkoniaku — ból w baniaku!
Od Stołecznej — legniesz w ciszy wiecznej!
Od „Łamicnotki" — dają dewotki!
Od spirytusu — gangrena uszu!
Od Heinekena — wstręt do Szopena!
Od Bożole — niemoc w dole!
Od Krupnioku — defekt w kroku!
Od piwa Corona — niewierna żona!
Od piwa Książ niewierny mąż!
Od Desperadosa — świąd nosa!
Od wódki czystej — piersi obwisłe!
Od nalewki — zwis "konewki"!
Od czystej wódki — ciąża rozwódki!
Od szampana — łupie w kolanach!
Od win domowych — oddech morowy!
Od Portera — złamana kariera!
Od Cytrynówki — niedobór gotówki!
Od Śliwowicy — ból w okrężnicy!
Od nalewki — niechętne dziewki!
Od Jarzębiaku — nie stanie Ci, chłopaku!
Od piwa Frater — będziesz bohater!
Od piwa EB — zaliczysz glebę!
Od Napoleona — łagodnieje żona!
Od piwa Peroni — niech mnie Bóg uchroni!
Od piwa Tyskie — w bruk walniesz pyskiem!
Od Tequili — leżysz po chwili!
Od rumu Jamajka — podskakują jajka!
Od whisky Malt — sflaczały "colt"!
Od Malibu — brak libidu!
Od Ciociosanu — niechęć do panów!
Od piwa Warka — zarasta szparka!
Od drinka — daje dziewczynka!
Od piwa Perła — pewny zwis berła!
Od piwa Żubr — odgryzie ci bóbr!
Od piwa Lech — na klacie mech!
Od piwa z Tych — sześć panien mdłych!
Od piwa z Łomży — kochanek w komży!
Od piwa z colą — jelita bola!
Od Piołunówki — gorzkie wymówki!
Od piwa z sokiem — zostajesz zbokiem!
Od nalewki Babuni — włos na łbie się kołtuni!
Po Żołądkówce — paw na rozmówcę!